niedziela, 3 kwietnia 2011

13th

3 kwietnia godzina 17:27

"You gotta rise with me!
Cause you're so vulnerable... Me!
No need for sympathy now...
Yet so admirable... Say!"

- Soilwork-Departure Plan

Zub Zub, Tak jest ta piosenka normalnie wbiła mi się do głowy. I nawet podniosła mnie na duchu ( nie wiem jak ale okey XD ) Teoretycznie sama melodia tej piosenki jest poprostu masterpiece... Sama intonacja Wokalisty pasuje do tej melodii. Aczkolwiek jedyną rzeczą jaką bym mógł teraz zrobić z tą piosenką to ofc pójść gdzieś na jakąś łąkę ( Łąkę ŁĄKĘ a nie łąkę przed blokiem ;p )
i zapuścić tą piosenkę. Po prostu masterpiece... Jeszcze by brakowała butelka dobrego winiacza + fajki... i taki megaśny chill... tsa... No ale ciul z tym nadejdzie ten czas ,że to w końcu zrobię. Niestety sam ,no ale samemu też jest dobrze :P Niby jak się samemu siedzi pije fajczy itp itd bla bla random spam to uważa się za takiego człowieka jako osobę dziwną, bez poczucia własnej wartości i poprostu nie wiedziąca co chce od życia. U mnie jest inaczej ; Ja to robię ze względu na uspokojenie, zebrania w sobie duszy i rozmyślać z takimi środkami ,bo wtedy mam większy potencjał na to by rozmyślać. Zresztą na pewno Filozofie też tak robili. Bo skąd by się brały te niektóre "idiotyczne" rozmyślania co poniektóre. Ja w pewnym sensie jestem myślicielem, filozofem swojego istnienia i życia. Jest mi z tym dobrze i mam gdzieś co inni myślą o mnie ; ich problem ,a nie mój. Dalej. Mamy kwiecień, mamy wiosnę, mamy więc picie w plenerze. Trzeba to dobrze wykorzystać to prawda ,ale i tak na pierwszym miejscu jest matura. Trza to chujstwo zdać i potem będzie z górki. Egzamin Zawodowy zdać również i potem... potem... Na studia ofc :P

W wakację planuję pracować. Po co? Po to by mieć fundusze na swoje własne cele ofc. Może jak mi się uda to może dostanę umowę na czas nie określony i zacznę pracować nałogowo wręcz? No nie wiadomo czas pokaże. Lecz i tak i tak oczekuję wakacji z jednego względu ; Kumpel przyjedzie do mnie na wakacje ^__^ Ostre popij&LoL Party i jechana~! :D Będzie się działo oj będzie :D

Na koniec tego długiego wręcz posta według mnie ( Ufff.. aż mnie palce bolą od tego napierdzielania w tą klawiaturę XD' ) to sądzę iż czas zacząć wszystko od nowa ; o co mi chodzi zapytacie? To bardzo proste - Potrzebuję spokoju swojego ducha. Nie, nie zamknę się w sobie. Po prostu będę inaczej na ludzi reagować i tyle :P ,ale i tak to duża zmiana jak dla mnie więc tak jakby to wszystko będzie inne.

Dlatego na koniec powiem ;
YOU GOTTA RISE WITH ME~!
Cześć cześć i narazie do next posta :P