23 listopada godzina 16:16
Mmmm... taa... to jest to~! Ciepła, dobra, słodka angielska herbata, Full oryginal~! Próbna matura z polskiego - teoretycznie niby prosta a niby też nie. Czemu? A tak o bo mam taki grymas. Melodycznym akcentem siedząc samemu w domu podśpiewuje texty Metallici, Serj Tankian'a, Sabatona i SOAD'a oczywiście również. Ogarniający za oknem mokra masa powietrza zwąca się MGŁĄ, jest widoczna, lecz światła samochodów, lamp ulicznych jest również widoczna, więc nie jest tak źle. Listopad jest coraz zimniejszy co oznacza tylko jedno ; Grudzień jest coraz bliżej. Ogólnikowo jest nawet ciekawie, tylko chooleera dalej jestem samotny XD ( HAAA HAAA~! XD ) tak tak to jest właśnie moje sumienie które się naśmiewa ze mnie wkółko z tego powodu XD zresztą ja sam z siebie też bo przecież... Śmiech to zdrowie ^^.
Humor dobry, nie narzekam XD i dalej w stanie oczekiwania na WoW Cataclysm <3 będzie się działo ^^
Hail~!
wtorek, 23 listopada 2010
poniedziałek, 8 listopada 2010
8th
8 listopada godzina 20:04
Taaa. Porządna shiza nie jest zła. Szczególnie jeżeli dotyczy...
No ale wracając... Listopad, coraz zimnej ( holy cow yea ), no i coraz bliżej do tego dnia - dnia w którym ja powstałem z mrocznych otchłani tego dziwnego świata
Teoretycznie humor dobry. I Pamiętajcie o jednym...
yup i niech moc Taureńskiego Paladyna będzie z wami xD
"FOR THE HORD~!"
Taaa. Porządna shiza nie jest zła. Szczególnie jeżeli dotyczy...
"THE HOLY COW POWAH~!no właśnie... Kiedy wyjdzie najnowszy dodatek do WoW'a ( dla niewiedzących World of Warcraft ) pod tytułem Cataclysm ,będę miał świetny ubaw na prywatnych serverach ; lecz najpierw... sobie przetestuję 14-dniowego triala na Globalnym WoWie. Lepiej pierw coś sprawdzić niż później żałować nie? :P
No ale wracając... Listopad, coraz zimnej ( holy cow yea ), no i coraz bliżej do tego dnia - dnia w którym ja powstałem z mrocznych otchłani tego dziwnego świata
"CO TY TAM PIEPRZYSZ~! POLEWAJ A NIE~!"whatever... xD wracając do tematu - ciekaw jestem co otrzymam na ten dzień ; czy może zaś wkońcu nowego lapka? ( nieee... ) a może dostane bilety na jakiś zajebisty koncert? ( nieee... ) dobra a może dostane jakąś kasę i sobie przeznaczę na jakiś swój cel dotyczący kompa? ( nieee... ) no to pewnie dostane ubrania nowe ( Zgadłeś XD ).
Teoretycznie humor dobry. I Pamiętajcie o jednym...
THEEEE HOOOOLYYYY COOOOW POWAAAAH INCOOOOMIIIIIIINGG~! 7 december... XD
yup i niech moc Taureńskiego Paladyna będzie z wami xD
sobota, 30 października 2010
7th
30 października godzina 22:42
Niedługo koniec października ,a zarazem początek Listopada - miesiąca jednego z moich ulubionych :P czemu? Listopad kojarzy mi się z Śmiercią XD chyba dlatego ,że 1 listopada to święto zmarłych :p ale przecież jestem ateistą ,więc mnie to w ogóle nie obchodzi. Jutro Hallowen. 3 kumple wpadają i oglądamy horrory i przy tym pijemy. Po co? Tak o ,bo nie ma co robić XD obejży się filmy. wyjdzie na zewnątrz postraszyć Ludzi swoimi wrzaskami itp. itd.
Jak to każdy może wie ,ale to różnie bywa - jestem różny na każdy miesiąc, to nie znaczy ,że jestem jakiś sztuczny czy coś - na każdy miesiąc mam różny humor. a na Listopad właśnie mam mroczny :P Ciekawi jesteście "a co to będzie w grudniu!?" jak to jaki? WESOŁY~! XD bo to mój miesiąc. Miesiąc zesłania mnie na świata przez wielkiego Thora xD
Jedna rzecz dobija totalnie - ciąąągle nie mogę w sobie zebrać i zagadać do tej dziewczyny ze szkoły - Cholera... Może TEN MIESIĄC listopad coś przyniesie dobrego :P a tymczasem zapraszam do wpisywania na youtube Nightwish - White Night Fantasy ;p klimatyczne nawet. see you in da November :)
"Desolation is coming"- Mordekaiser
Niedługo koniec października ,a zarazem początek Listopada - miesiąca jednego z moich ulubionych :P czemu? Listopad kojarzy mi się z Śmiercią XD chyba dlatego ,że 1 listopada to święto zmarłych :p ale przecież jestem ateistą ,więc mnie to w ogóle nie obchodzi. Jutro Hallowen. 3 kumple wpadają i oglądamy horrory i przy tym pijemy. Po co? Tak o ,bo nie ma co robić XD obejży się filmy. wyjdzie na zewnątrz postraszyć Ludzi swoimi wrzaskami itp. itd.
Jak to każdy może wie ,ale to różnie bywa - jestem różny na każdy miesiąc, to nie znaczy ,że jestem jakiś sztuczny czy coś - na każdy miesiąc mam różny humor. a na Listopad właśnie mam mroczny :P Ciekawi jesteście "a co to będzie w grudniu!?" jak to jaki? WESOŁY~! XD bo to mój miesiąc. Miesiąc zesłania mnie na świata przez wielkiego Thora xD
Jedna rzecz dobija totalnie - ciąąągle nie mogę w sobie zebrać i zagadać do tej dziewczyny ze szkoły - Cholera... Może TEN MIESIĄC listopad coś przyniesie dobrego :P a tymczasem zapraszam do wpisywania na youtube Nightwish - White Night Fantasy ;p klimatyczne nawet. see you in da November :)
"You only need to click once... FOOL~!"- Mordekaiser
środa, 27 października 2010
6th
27 października godzina 22:53
Oooooom Nom Nom Nom Nom~!!... Jesienna Środa, tsa... Taka Fajnie Jesienna pogoda - od razu czuć w powietrzu to fajne kojące zimno. Niby nikt nie lubi Zimna ,bo przecież można zachorować itd. itd. ... No ,ale ja akurat to lubię. To nie znaczy ,że wewnątrz jestem taki sam jak to zimno, też nie znaczy ,że będę dla każdego ponury i bez serca ( dla innych osób ,które mnie wkurwiają to taki jestem bo nie zasługują na moją znajomość ,a się przypierdalają jak Komary do krwi ). Dana osoba musi zasłużyć na dobrą opinie, musi szanować i siebie ,i otaczających go innych osób. Przykład - jedna ciula w klasie przez 4-ry lata gnębi pewną osobę, przez to ta osoba się wkurwia i czasami ma ochotę zabić. Jaki z tego morał? Ciula w tym momencie siebie również nie szanuje ,bo szuka zaczepki ,żeby się odstresować - Typowe "znaleść kozła ofiarnego".
Co do Jesieni. Jesień jaka teraz jest i trochę się już psująca, jest typową cudowną Polską Złotą Jesienią, od razu nasuwa się myśl -
Filozofia Talibus'a czyli mojej skromnej osobowości przedstawiona pokrótce :P wiem jestem psychiczny itp itd bla bla bla random spam XD
A teraz - czas na klimatyczny sen jesienny z Nightwishem i Within Temptation ^^
A i żebym zapomniał prawie... Specjalne pozdrowienia dla wszystkich Pań ,które znam XD ( ,żeby niebyło ,że każda zacznie pisać ,że EEEEJ A JA~!? XD ) Więc... Night :D
Oooooom Nom Nom Nom Nom~!!... Jesienna Środa, tsa... Taka Fajnie Jesienna pogoda - od razu czuć w powietrzu to fajne kojące zimno. Niby nikt nie lubi Zimna ,bo przecież można zachorować itd. itd. ... No ,ale ja akurat to lubię. To nie znaczy ,że wewnątrz jestem taki sam jak to zimno, też nie znaczy ,że będę dla każdego ponury i bez serca ( dla innych osób ,które mnie wkurwiają to taki jestem bo nie zasługują na moją znajomość ,a się przypierdalają jak Komary do krwi ). Dana osoba musi zasłużyć na dobrą opinie, musi szanować i siebie ,i otaczających go innych osób. Przykład - jedna ciula w klasie przez 4-ry lata gnębi pewną osobę, przez to ta osoba się wkurwia i czasami ma ochotę zabić. Jaki z tego morał? Ciula w tym momencie siebie również nie szanuje ,bo szuka zaczepki ,żeby się odstresować - Typowe "znaleść kozła ofiarnego".
Co do Jesieni. Jesień jaka teraz jest i trochę się już psująca, jest typową cudowną Polską Złotą Jesienią, od razu nasuwa się myśl -
"Oh... Chętnie bym poszedł na spacer do parku z kimś. A najlepiej z dziewczyną."trzeba pierw mieć niestety i w tym momencie czasami takową osobę to boli. Niektórzy są twardzi takich rzeczy nie potrzebują - no ale co poradzić, jeżeli już dawno nie zrobiło się takiego wydarzenia? Co to by było gdyby jednak pójść sobie gdzieś daleko i nie wracać? Odpowiedź jest jasna - Nic.
Filozofia Talibus'a czyli mojej skromnej osobowości przedstawiona pokrótce :P wiem jestem psychiczny itp itd bla bla bla random spam XD
A teraz - czas na klimatyczny sen jesienny z Nightwishem i Within Temptation ^^
A i żebym zapomniał prawie... Specjalne pozdrowienia dla wszystkich Pań ,które znam XD ( ,żeby niebyło ,że każda zacznie pisać ,że EEEEJ A JA~!? XD ) Więc... Night :D
środa, 13 października 2010
5th
13 października godzina 12:25
On nom nom nom nom~!... godzina 7:00 pobudka
od razu kierunek kuchnia, zjeść na szybko, ogarnąć się w łazience, ubrać, założyć słuchawki i migiem na busa.
A tu co się okazuje? Text totalnie zaskakujący :
On nom nom nom nom~!... godzina 7:00 pobudka
"FUCK~!"myślę sobie
"Za 15 min mam busa :O i tak się spóźniłem już na to cholera jechana >.<"
od razu kierunek kuchnia, zjeść na szybko, ogarnąć się w łazience, ubrać, założyć słuchawki i migiem na busa.
"Szlag... znowu te korki... jak ja ich nienawidzę~!"pomyślałem w rytmach uwaga~!... LP ale z tych starszych płyt bo ta najnowsza to tragedia na kółkach od wózka z biedronki. Oczywiście Numb leciało :P.
Kuźwa zaś, w końcu wysiadka...biegnę z tą myślą prędko do sanepidu a tu...
"JA. PIER. DO. LE."widok policji, straży miejskiej, straży pożarnej, pogotowania i uwaga... SAPERÓW całkowicie zaskoczył. Niby jakiś granat z przed II wojny światowej
"eee... spoko trza na około... chuj biegnę"przebiegam szybko za pozwoleniem przez teren zabarykadowany. Dotarłem...
"JEST~! szybko się przebrać trza i szybką herbate strzelić i jechana za robotę".
A tu co się okazuje? Text totalnie zaskakujący :
"O. Już jesteś? Co tak szybko?"- nie brzmiało Ironią ,ani niczym podobny. Wręcz zatkało.
"Em no wie pani korki, tutaj blokada ,bo aż saperzy przyjechali i wogóle hehe..."
"Nie musiałeś się aż tak spieszyć naprawdę, to ,że mówiłam ,że na 7 to był żart totalny i myślałam sobie ,że chyba jednak zrozumiałeś mój żart"Wybucha babka śmiechem. Ja sam też ,ale potem wypiłem herbatę i wziełom się do roboty :D. Powrót do domu - lodówka, pc, herbata, i OM NOM NOM NOM NOM~!...
sobota, 25 września 2010
4th
25 września godzina 21:30
Tsaaa. Sobota, wieczór, rytmy te same - bo Within Temptation. Zastanawiające jest najbardziej to czy zagadać ; czy też nie. Niby ładna jest ,ale cholera będzie trzeba przeanalizować jednak swoją myśl co do osoby. Przynajmniej już mi lepiej :D a od czego? Chyba logiczne co do poprzednich postów ,ale to tam whatever :P ale nasuwa się jedno - Polibuda w Wawie czy też w Gdańsku. To jest straszny kaprys. Z jednej strony lepsza Wawa ; bo można się spotykać ze starymi znajomymi itp. ,a z drugiej strony Gdańsk, codzienne nudne życie ,ale może coś się zmieni? Może nie wiem.
Nie mam weny ,ale to tam pierdzielić to XD dziś od tak se :P
Tsaaa. Sobota, wieczór, rytmy te same - bo Within Temptation. Zastanawiające jest najbardziej to czy zagadać ; czy też nie. Niby ładna jest ,ale cholera będzie trzeba przeanalizować jednak swoją myśl co do osoby. Przynajmniej już mi lepiej :D a od czego? Chyba logiczne co do poprzednich postów ,ale to tam whatever :P ale nasuwa się jedno - Polibuda w Wawie czy też w Gdańsku. To jest straszny kaprys. Z jednej strony lepsza Wawa ; bo można się spotykać ze starymi znajomymi itp. ,a z drugiej strony Gdańsk, codzienne nudne życie ,ale może coś się zmieni? Może nie wiem.
Nie mam weny ,ale to tam pierdzielić to XD dziś od tak se :P
czwartek, 9 września 2010
3rd
9 września godzina 20:38
Znasz takie uczucie kiedy wiesz ,że nie wiadomo co się stanie jak pójdziesz w tą stronę ,zamiast w drugą? Na pewno znasz :P Wyruszenie na pocztę zamiast pójście na pojebane fakultety z angielskiego było oczywiste - odebrać jakąś dziwną przesyłkę. W pogodę dosyć ciepłą ,kiedy to chodziłem na czarno ; czarne spodnie, czarna bluza, czarne desanty już nieźle zużyte ,chociaż nawet dobrze wyglądają niż się spodziewałem, i oczywiście Ciemno zielona czapka ,a na plecach odwiecznie niezastąpiona kostka. Oczywista rzecz jednak jest gdy się spotka starego kumpla z gimnazjum i się gawędzi na temat przyszłości itp itd & everythink... Dojście do poczty - małe pomieszczenie dosyć jak na tą pocztę na Obłużu centrum ale jednak coś ; rozmowa z jakąś debilną kobitą ,która się patrzy na mnie jak na ćpuna lub na zabójcę dwugłowych wiewiórek. W kwitku jaki zastałem wczoraj w skrzynce pisało DUŻA paczka, lecz okazuje się jednak ,że to jednak nie jest wcale duże ; koperta wielkości zeszytu ,a w niej? Upragniona nagroda z Konkursu Pepsi na facebooku :D
Powiedziałem sobie w myślach i polazłem z dobrym humorem do miejsca zameldowania...
Dalej mnie gnębi to ,że nie mieszkam w Warszawie i nie mogę się widzieć z nią ,ale dam radę zdam wszystkie jebane duperele i Polibuda Warszawska hello~! Jak to mawiają :
Ale czy na pewno? Czy ten czas nie zrobi mi na złość jak gra Elements lub szkoła?
Niewiadomo...
Oby było inaczej...
Znasz takie uczucie kiedy wiesz ,że nie wiadomo co się stanie jak pójdziesz w tą stronę ,zamiast w drugą? Na pewno znasz :P Wyruszenie na pocztę zamiast pójście na pojebane fakultety z angielskiego było oczywiste - odebrać jakąś dziwną przesyłkę. W pogodę dosyć ciepłą ,kiedy to chodziłem na czarno ; czarne spodnie, czarna bluza, czarne desanty już nieźle zużyte ,chociaż nawet dobrze wyglądają niż się spodziewałem, i oczywiście Ciemno zielona czapka ,a na plecach odwiecznie niezastąpiona kostka. Oczywista rzecz jednak jest gdy się spotka starego kumpla z gimnazjum i się gawędzi na temat przyszłości itp itd & everythink... Dojście do poczty - małe pomieszczenie dosyć jak na tą pocztę na Obłużu centrum ale jednak coś ; rozmowa z jakąś debilną kobitą ,która się patrzy na mnie jak na ćpuna lub na zabójcę dwugłowych wiewiórek. W kwitku jaki zastałem wczoraj w skrzynce pisało DUŻA paczka, lecz okazuje się jednak ,że to jednak nie jest wcale duże ; koperta wielkości zeszytu ,a w niej? Upragniona nagroda z Konkursu Pepsi na facebooku :D
"Zaś wkońcu do kuźwy nędzy~!"
Powiedziałem sobie w myślach i polazłem z dobrym humorem do miejsca zameldowania...
Dalej mnie gnębi to ,że nie mieszkam w Warszawie i nie mogę się widzieć z nią ,ale dam radę zdam wszystkie jebane duperele i Polibuda Warszawska hello~! Jak to mawiają :
"Czas pokaże i wynagrodzi swoją mękę."
Ale czy na pewno? Czy ten czas nie zrobi mi na złość jak gra Elements lub szkoła?
Niewiadomo...
Oby było inaczej...
sobota, 4 września 2010
2nd
4 września godzina 21:10
Wieczór ,jak wieczór... z lampką wina i bułką czosnkową, w ponury deszczowy wieczór... W rytmach Within Temptation - Forgiven... zapach unoszącego się czosnku w powietrzu jest intensywny ,który się miesza ze smakiem wytrawnego francuskiego wina.
Ocena osoby ,że jest pedałem wkurwia katygorycznie ,ale co poradzić... są ludzie i pierwotniaki ;p a zdarzają się grzyby i taborety ^^".
Powrót do szkoły, nowe problemy, nowe sytuacje... ,ale zawsze jedno pozostanie to samo - Ludzie którzy są idiotami do sześcianu wręcz z okresu kamienia łupanego.
Może to coś znaczy? Bąć może też nie? Nie wiadomo co pokaże los, czy da wycisk po raz kolejny czy też dopomoże w osiągnięciu swojego celu - Warszawa, Studia i oczywiście ona... gdyby ona wiedziała jak się staram o to by wszystko naprawić to by może było prościej... no ale czas goi rany. Trzeba czekać... i czekać...
Oby tak było...
Oby...
Wieczór ,jak wieczór... z lampką wina i bułką czosnkową, w ponury deszczowy wieczór... W rytmach Within Temptation - Forgiven... zapach unoszącego się czosnku w powietrzu jest intensywny ,który się miesza ze smakiem wytrawnego francuskiego wina.
Ocena osoby ,że jest pedałem wkurwia katygorycznie ,ale co poradzić... są ludzie i pierwotniaki ;p a zdarzają się grzyby i taborety ^^".
Powrót do szkoły, nowe problemy, nowe sytuacje... ,ale zawsze jedno pozostanie to samo - Ludzie którzy są idiotami do sześcianu wręcz z okresu kamienia łupanego.
Może to coś znaczy? Bąć może też nie? Nie wiadomo co pokaże los, czy da wycisk po raz kolejny czy też dopomoże w osiągnięciu swojego celu - Warszawa, Studia i oczywiście ona... gdyby ona wiedziała jak się staram o to by wszystko naprawić to by może było prościej... no ale czas goi rany. Trzeba czekać... i czekać...
"Jeżeli będziesz dość cierpliwy, to na pewno się uda"
Oby tak było...
Oby...
niedziela, 22 sierpnia 2010
1st
23 sierpnia 2010 godzina 03:29
Tak jest... Wielki powrót w nowej Odsłonie. Zapewne ktoś by się zaczął czepiać... ale mam to gdzieś :P od dziś wieczora zacznę od nowa... Dziwnie to brzmi ale okey :P przynajmniej postaram się raz na tydzień coś napisać :P bo wtedy mam jakoś tak... czas :P a tymczasem...
Goodbye ;p
Tak jest... Wielki powrót w nowej Odsłonie. Zapewne ktoś by się zaczął czepiać... ale mam to gdzieś :P od dziś wieczora zacznę od nowa... Dziwnie to brzmi ale okey :P przynajmniej postaram się raz na tydzień coś napisać :P bo wtedy mam jakoś tak... czas :P a tymczasem...
Goodbye ;p
Subskrybuj:
Posty (Atom)
